Papierosy
Każdy, kto wpadł w nałóg, wie, że walka z nim często bywa syzyfową pracą. Tak jest też w przypadku nałogu tytoniowego – setki nieudanych prób i jeszcze więcej wydanych na papierosy pieniędzy. Coraz większą popularnością cieszy się terapia wykonywana metodą biorezonansu. Klient musi liczyć się z kosztami, ale czym one są w porównaniu z gotówką poświęconą na szkodliwy nałóg? Na czym polega ta metoda? Elektroda specjalnego aparatu „zapoznaje się” z papierosem, po czym zostaje ona podczepiona do palacza. Zabieg ma na celu zabicie głodu nikotynowego. Trwa niecałe pół godziny. Często nie wymaga powtórzenia. Co ważne, jest całkowicie bezbolesny i nie powoduje żadnych szkód w organizmie. Klient traci ochotę na papierosa nawet w towarzystwie palaczy. Sam jednak musi poradzić sobie z typowymi nawykami i odruchami palacza, takimi jak chęć sięgnięcia po papierosa podczas picia piwa. W każdym większym mieście istnieje ośrodek medycyny holistycznej, w którym można niemal od ręki dokonać tego zabiegu.